W latach dwudziestych swój wynalazek zaprezentował Rosjanin - Lew Termen. Jego instrument, który wytwarzał dźwięki przypominające głos ludzki, zdobył pewną popularność wśród artystów grających muzykę klasyczną. W roku 1929 odbył się pierwszy w historii oficjalny koncert muzyki elektronicznej. Wtedy to Cleveland Symphony Orchestra wykonała utwór zatytułowany The First Airphonic Suitę (Pierwsza suita aerofoniczna). Lew Termen osobiście zagrał partie solowe. Wykonał je na zaprojektowanym przez siebie instrumencie, który otrzymał nazwę eterofonu. W porównaniu z urządzeniem Cahilla, eterofon był niewielki oraz stosunkowo lekki. Na pierwszy rzut oka przypominał odbiornik radiowy z dwiema antenami. Jedną z nich był metalowy pręt, zaś druga kształtem przypominała pętlę. Dźwięki powstawały w wyniku zmian częstotliwości drgań w obwodach elektrycznych wewnątrz urządzenia. Muzyk jedną ręką poruszał anteną w kształcie pręta, zmieniając tym samym poziom drgań, drugą zaś przesuwał wzdłuż metalowej pętli, kontrolując głośność dźwięku.
Zobacz też: randki w sieci | krawaty | lance henriksen